Dziwnie pisać specjalną stronę o mnie, skoro cały blog jest tak naprawdę opisem mojej osoby – lepszym i pełniejszym niż cokolwiek, co bym tutaj napisała. Jednak dla ułatwienia spróbuję napisać coś w skrócie. Mam nadzieję, że zdołam Cię zainteresować, i zdecydujesz jednak przeczytać coś więcej.

Po pierwsze jestem pasjonatką.
Moją pasją jest… posiadanie pasji i rozwój z tym związany.

Banał?
Spróbuję krótko wyjaśnić – po kolei.

Największa pasja

Gdybym miała powiedzieć, w czym jestem najlepsza – odpowiedź jest prosta: KORONKI FRYWOLITKI i tworzenie biżuterii. Łączenie różnych technik rękodzielniczych z moją ukochaną frywolitką, wymyślanie nowych wzorów, kształtów. Przekształcanie inspiracji we własne, często unikatowe dzieła. W tym się czuję dobrze, to robię z przyjemnością. Robię to od lat, kocham pokazywać swoje prace, inspirować, i tworzyć, tworzyć, tworzyć… Mogłabym tak całymi dniami, ale…

Pasja wymaga rozwoju

Chcąc przekształcić swoją pasję w pełnowymiarową pracę muszę sprawić, aby była zwyczajnie dochodowa. Zderzenie artystki z rzeczywistością 🙁 To pokazuje, ile jeszcze muszę się nauczyć, żeby móc dalej robić to co kocham. A uczyć się muszę każdego dnia, wciąż na nowo. Jak pokonywać zewnętrzne trudności blogera, rękodzielnika, sprzedawcy. Ale też jak sobie radzić z własnymi wewnętrznymi ograniczeniami, zmieniać swój „beznadziejny” charakter na charakter człowieka sukcesu. Poprawiać różne rzeczy we własnej głowie i pracować nad codziennymi przyzwyczajeniami.

Być sobą na 100%

Szukając sposobu, jak wyróżnić swoją biżuterię i siebie jako Markę pośród tysięcy niezwykle utalentowanych rękodzielników – odkryłam jedną, bardzo ważną rzecz. Muszę BYĆ SOBĄ. Wszyscy inni są już zajęci 😉

Szybko okazało się, że jest to moja kolejna pasja i największe wyzwanie. Zebrać w jedną spójną całość wszystkie swoje drobne, pozornie nieważne pasje, zainteresowania i marzenia – bo one też tworzą MNIE. Pokonać strach, wstyd, ograniczenia i pokazywać na zewnątrz to, co dotychczas było ukryte głęboko w środku. Nauczyć się pokazywać, że jestem… księżniczką z  bajkowego lasu 😉

Chcę inspirować i przyciągać

Moim marzeniem i celem jest znaleźć inne księżniczki 😉
Chcę otaczać się ludźmi kreatywnymi, wrażliwymi – i nieco bajkowymi, takimi jak ja 🙂 Chcę poznawać osoby, które chcą i próbują rozwijać się wewnętrznie i być sobą na zewnątrz. Takie osoby chcę przyciągać, pomagać im w rozwoju, własnym przykładem inspirować do zmian i do kreatywności. Nie ważne, czym się zajmują, chociaż przyznaję, że rękodzielnicy mają szczególne miejsce w moim sercu.

W ten sposób strona „o mnie” stała się stroną „o blogu”. Nierozerwalna, spójna całość. Nie dziw się więc, jeśli przeglądając mój blog zobaczysz, że jeden wpis jest jednocześnie w dwóch różnych kategoriach. W moim świecie wszystko się przenika i łączy ze sobą. Nie jest łatwo oddzielić wyraźnie jeden temat od drugiego, jedną inspirację od innych… tylko po co dzielić, skoro można łączyć wszystko w jeszcze bardziej spójną całość?