Chwosty koronkowe kolczyki boho

with Brak komentarzy

Czy lubisz recykling w stylu boho?

Nie zawsze mi się podoba ten styl, często jest dla mnie zbyt nieporządny, brak mu subtelności. Choćby chwosty – jeszcze do niedawna w sklepach można było dostać tylko nieładne toporne i z grubych nici lub wręcz rzemyków. To zupełnie nie pasowało do moich ukochanych frywolitek.

Pewnie gdyby nie moja przyjaciółka, nie zdecydowałabym się na biżuterię z frędzelkami. Ale skoro zamówiła, to nie było rady. Pierwsze chwosty zrobiłam własnoręcznie z nitki z której robiłam koronkę, bo miały pasować kolorem. Okazały się niespodziewanie delikatne mimo koralikowych kapturków.

 

frywolitkowe kolczyki z chwostami

 

Recykling nitek

Przepadłam. Nie sądziłam, że robienie frędzelków z resztek nitek tak mnie wciągnie. Kiedy robi się tak dużo frywolitek jak ja jeszcze niedawno – kawałki nitek gromadzą się w szybkim tempie. Czego nie zużyłam do obszywania koralikami, musiałabym w końcu wyrzucić, bo ileż można zbierać nici? Nie lubię wyrzucać, za to często nakręca mnie możliwość uratowania czegoś, co ktoś inny by wyrzucił. Nie tylko możliwość przechowania, naprawienia, ale właśnie zrobienia z tego czegoś o wiele bardziej wartościowego, pięknego. To taki sprawdzian kreatywności dla mnie, dodaje mi energii i zapału do tworzenia.

Robienie efektownych, eleganckich frędzelków z resztek nitek z czółenka, to też świetna metoda na zrobienie porządku: ZUŻYJ!

Czapeczki z koralików

Same koralikowe kapturki widziałam w kilku miejscach, ale zwykle jako proste obrączki peyote, albo niemal kuliste czapeczki z ozdobnym koralikowym brzegiem w kształcie dzwonka. Kiedy robiłam pierwsze, nie chciało mi się szukać widzianych kiedyś w sieci tutoriali, i po prostu zrobiłam z pamięci. Peyote umiem, kulkę koralikową robić umiem, w czym problem? I tak oczywiście coś pomieszałam i zrobiłam po swojemu. Teraz patrzę na te tutoriale i widzę, że mój sposób wygląda jednak nieco inaczej… Mi się podoba! Co więcej, odkryłam, że świetnie nadaje się też do wykańczana węży szydełkowo-koralikowych, ale o tym może innym razem.

Jeden frędzelek zużyłam do zrobienia zakładki, ale to dopiero początek! Wciąż mam jeszcze dobre 20 par frędzelków do oplecenia koralikami, więc pewnie powstaną kolejne kolczyki boho. Cała kolekcja.

Kolejne wzory

Nie poprzestałam na pierwszych koronkowych rombach, i zrobiłam najpierw dla siebie nieco krótsze niebieskie kolczyki z niewielkimi kwiatkami, a zaraz potem duże i bardzo ozdobne kolczyki z okrągłymi rozetami. Oba wzory koronek (kwiatek i rozeta) są częścią przygotowywanego właśnie przeze mnie kolejnego wzoru pdf o nazwie „Witrażowy komplet” (z czarnej nitki z kolorowymi koralikami wyglądają jak witraże) Testowałam wzór z trochę innych grubości nici niż zazwyczaj, żeby sprawdzić czy wzór jest uniwersalny. Te nowe koronki tak mi pasowały do frędzelków, że nie mogłam się powstrzymać.

kolczyki frywolitkowe z frędzlami

Który wzór zgłosić na wyzwanie Szuflady?

Chyba ten turkusowy z rozetami. Jest mega, a w końcu jak szaleć to szaleć. Od tego są wakacje: długie kolczyki nie zaplątują się w szaliki, myziają po odkrytych ramionach, i fajnie wyglądają na tle rozpuszczonych, rozwianych ciepłą bryzą włosów. A na dowód jakie są duże, pokazuję zdjęcie na dłoni. Naprawdę spore 🙂

koronkowe kolczyki z chwostem

 

Na koniec możesz kliknąć na banerek żeby zobaczyć inne prace i zainspirować się, jeżeli masz do wykorzystania własne chwosty. Zrobienie ich nie jest takie trudne!

wyzwanie chwosty